Autor |
Wiadomość |
mcx |
Wysłany: Pią 9:45, 19 Maj 2017 Temat postu: |
|
sprawdź czujnik temperatury płynu w głowicy. Miałem podobnie u siebie. Wykręć czujnik podepnij omomierz. Sprawdź odczyt na zimno i po podgrzaniu np. zapalniczką. |
|
 |
KristofSX |
Wysłany: Czw 22:18, 18 Maj 2017 Temat postu: |
|
sprawdź ustawienie zaworów, no i stator, ziomek miał cos takiego w husabergu , jak zimny to hulał , palił od strzała, jak się zagrzał to lipa,- okazało się że stator walnięty. |
|
 |
henio12323 |
Wysłany: Czw 20:54, 18 Maj 2017 Temat postu: |
|
hmm ciezko powiedziec dziwne z tymi zaworami, to sa tytany wiec tam nie bardz jest co polerowac... moze byc nieszczelnosc w pewnym stopniu moze to powodowac taki problem.
inny problem to wtrysk paliwa i cały układ bo z tym roznie bywa, i własnie czesto jest róznica zimny/ ciepły |
|
 |
NachtKult |
Wysłany: Czw 17:09, 18 Maj 2017 Temat postu: KTm sxf 250 2011 Problem :/ |
|
Witam, mam mały problem z Kacikiem...
9 mth temu robiłem remont ( tłok, łancuszek, łożyska, korba, przebicie wału, zębatka od pompy wody zmieniona z plastikowej na metalową (chyba ze starszego modelu - tak mi tłumaczył mechanik )
Moto bangla jak ta lala, został dobrze dotarty. Problem zaczyna się przy rozgrzanym silniku, jak się kręci to śmiga ale jak puszczam z obrotów to zaczyna się dławić i po dodaniu gazu zdycha... po około 20 min jak temperatura spadnie to odpala i można śmigać dalej. Chłodnice w stanie dobrym, prześwity na całej powierzchni - czyste. Sprawdzony przepływ wody ( organoleptycznie - kręci się w chłodnicy na jałowym biegu sprawdzałem )
Wiem, że SXF to śmigawka na tor a więcej mykam po lesie ale nigdy wcześniej nie miałem z tym problemu. Może popadam w paranoje związane z temperaturą jednak wydaje mi się, że przed remontem piec nie bywał taki gorący.
Ps. Zawory, chyba wydechowe były lekko nadżarte, mechanik stwierdził, że można wypolerować i będzie ok. Z góry dziękuję Wszystkim za pomoc i mam nadzieję, że da się mi pomóc po lekturze tego "chaosu" który napisałem. |
|
 |